zajrzało:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lipca 2015

dobrze nadziana...papryka

nadziewać można wszystko ale w naszej Rodzinie króluje od lat papryka nadziewana podobnie jak gołąbki mielonym mięsem i ryżem. jest prosta w przygotowaniu, sama wytwarza smakowity sos i nie potrzebuje dodatków. jest pysznym, sycącym samodzielnym daniem. polecam na chłodniejsze dni lata. najlepsza czerwona ale można też spróbować z zieloną.
potrzeba : tyle papryk ile jest osób( dalszy ciąg na 5 osób) , pół kilograma mięsa mielonego z łopatki, 200g ugotowanego ryżu białego, kilku gałązek koperku, soli, pieprzu, czosnku granulowanego i oleju do smażenia. 
papryki myjemy i ostrożnie usuwamy gniazda nasienne nie przekrawając papryk. wysypujemy pozostałe pesteczki i solimy  w środku. mięso mieszamy z ryżem (UGOTOWANYM:) , pokrojonym drobno koperkiem, doprawiamy i taki farsz wkładamy łyżeczką do papryk. na oleju w głębokim garnku układamy papryki i smażymy z każdej strony do lekkiego przypieczenia skórki. podlewamy odrobinę wodą i dusimy do miękkości, co jakiś czas obracając papryki by każda ze stron dusiła się w smakowitym sosiku.
podajemy na ciepło, ewentualnie z sałatką jakąś ale nie ma ciśnienia, warzywo+mięso+ryż. wszystko na swoim miejscu. pychota na maksa :)



smacznego. mniamula.

czwartek, 19 września 2013

papryka słodziutka, chrupiąca, w occie

cóż zrobić ze skrzynką dorodnej, pięknej czerwonej papryki, oprócz chrupania jej do posiłków i pomiędzy nimi :) ? hmm, po pierwsze wsadzić w ocet. jak znalazł na imprezki, do koreczków, sałatek i jako dodatek do dań. chrupiąca, słodko- kwaśna. z czosnkiem i gorczycą. plus po zjedzeniu zawartości słoika mamy pyszny ocet paprykowy- do sałatek czy sosów. przepis dostałam wiele lat temu od znajomej. od tej pory robię co roku i co roku schodzi dość szybko. bardzo ją lubimy.
potrzeba: na zalewę (starcza na sześć słoików 330ml)- sześciu szklanek wody, szklanki cukru, szklanki octu 10%, łyżeczki soli. dowolnej ilości papryki, czosnku i ziaren gorczycy.
na dno słoików wsypuję po łyżeczce ziaren gorczycy. paprykę myję, usuwam gniazda nasienne, wysypuję pesteczki i kroję w niewielkie kawałki. wrzucam do 3/4 wysokości słoika. zagotowuję zalewę i gorącą zalewam paprykę. czosnek- dwa ząbki na słoik- kroję w plasterki i wrzucam na wierzch, zakręcam słoiki i pasteryzuję 15 minut.


smacznego. mniamula.

sobota, 10 sierpnia 2013

obłędny sos curry do wszystkiego :)

od kilku lat robię ten sos. znalazłam przepis w dodatku do GW "Palce lizać" jest autorstwa pani Joanny Ziętarskiej. odrobinkę zmodyfikowałam. wychodzi pyszny, gęsty cudownie pachnący. nadaje się do kanapek, grillowanych potraw, paluszków, (chipsów jeśli ktoś jada) lub można na ciepło jako dodatek do makaronu. jest obłędny po prostu i już!!!
 potrzeba: dwóch średnich ,młodych cukinii, dwóch dużych marchewek, dwóch dużych cebul (lub czterech małych:), czterech słoiczków koncentratu pomidorowego (190g), dwóch czerwonych papryk, sześciu łyżek oleju, dziesięciu łyżek octu winnego(dałam śliwkowy ze śliwek z octu), dwóch torebek żelfiksu 2:1, płaskiej łyżki ostrej papryki( w oryginale chilli), dwóch łyżek soli( w oryg.vegety), czterech łyżek żółtej curry, dziesięciu łyżek cukru i półtora litra wody.
cukinię myjemy i jeśli ma ładną skórkę to nie obieramy. kroimy w kostkę, marchew i cebulę obieramy i również kroimy w kostkę. paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małe kawałki. warzywa wrzucamy na olej do dużego garnka; sosu wyjdzie sporo. mieszając solimy i lekko obsmażamy. dolewamy litr wody (reszta później!!!). przykrywamy i gotujemy do miękkości. koncentrat rozrabiamy z pozostałą wodą (pół litra), wlewamy do warzyw, dodajemy paprykę cukier i curry. miksujemy niekoniecznie na gładko, mogą być małe kawałeczki warzyw. dodajemy ocet i mieszamy. wsypujemy żelfiks i gotujemy kilka minut. gorącym sosem napełniamy słoiki  i obracamy je do góry dnem. przykrywamy ręcznikiem i zostawiamy do ostygnięcia. podajemy do wszystkiego lub wyjadamy łyżką ze słoika:)
smacznego. mniamula.