hicior tej zimy u nas w domku. hicior dzieciństwa w moim rodzinnym domu. a tak niewiele trzeba.
pulpety mięsne z sosem koperkowym.
potrzeba: pół kilograma mięsa mielonego drobiowego, jajko, sól, pieprz i granulowany czosnek oraz mąka do obtoczenia. na sos: duuuuużo koperku, pieprz, sól i mąka do zagęszczenia sosu.
mięso łączymy z jajkiem i przyprawami wyrabiamy masę, formujemy pulpety wielkości piłeczki ping-pongowej i obtaczamy je w mące. w dużym garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy pulpety. muszą mieć miejsce i swobodnie pływać. gotujemy około 5 minut i delikatnie łyżką odwracamy i gotujemy kolejne kilka minut. wyławiamy pulpety łyżką cedzakową, odkładamy na talerz. wodę od gotowania doprawiamy solą i pieprzem i zagotowujemy. w połowie kubka zimnej wody rozkłócamy dwie łyżki mąki i wlewamy do gotującej się wody. mieszamy szybko by nie powstały żadne grudki! ewentualnie doprawiamy gdyż mąka wyciąga trochę smaki. gdy zgęstnieje dodajemy sporo koperku. (zimą używam mrożonego we własnym zakresie w sezonie- obecny teraz w sklepach jest drogi i mdły :) mieszamy i wkładamy pulpety. oblewamy je sosem i podgrzewamy. podajemy z ziemniakami i surówką. jest pysznie, niedrogo i lekko.
smacznego. mniamula.
zajrzało:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 marca 2014
poniedziałek, 23 września 2013
sos słodko-kwaśny
kolejna pychota, przepis znaleziony w gazecie bez autora. trochę zmodyfikowany. przepis na duuuży garnek :)
potrzeba: dwóch kilogramów pomidorów, dwóch papryk czerwonych, kilograma cebuli, dwóch marchewek, puszki ananasa w kawałkach, puszki kukurydzy, półtora szklanki cukru, szklanki octu 10%, dwóch kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej, dwóch łyżeczek musztardy, łyżeczki curry, dwóch łyżeczek soli, dwóch łyżeczek słodkiej papryki, łyżeczki papryki ostrej.
pomidory sparzam , kroję w małą kostkę. wrzucam do dużego garnka, cebulę i marchew obieram. cebulę pokrojoną w kostkę dorzucam do pomidorów. marchew kroję w słupki i również do garnka. zalewam wodą tak aby przykryła warzywa i solę. gotujemy do miękkości aż pomidory się rozpadną. wrzucam umytą, bez gniazd nasiennych, pokrojoną w kosteczkę paprykę, ananasa wraz z sokiem i kukurydzę -też z wodą, w której się znajdowała- dodaję wszystkie przyprawy, cukier i ocet i gotuję co jakiś czas mieszając. gdy sos zgęstnieje i aromat wypełni całe mieszkanie dodaję mąkę ziemniaczaną rozrobioną w niewielkiej ilości wody i zagotowuję. gorący sos nakładam do słoików . zakręcam i odwracam do góry dnem. przykrywam kocem i zostawiam do ostygnięcia.
smacznego. mniamula.
potrzeba: dwóch kilogramów pomidorów, dwóch papryk czerwonych, kilograma cebuli, dwóch marchewek, puszki ananasa w kawałkach, puszki kukurydzy, półtora szklanki cukru, szklanki octu 10%, dwóch kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej, dwóch łyżeczek musztardy, łyżeczki curry, dwóch łyżeczek soli, dwóch łyżeczek słodkiej papryki, łyżeczki papryki ostrej.
pomidory sparzam , kroję w małą kostkę. wrzucam do dużego garnka, cebulę i marchew obieram. cebulę pokrojoną w kostkę dorzucam do pomidorów. marchew kroję w słupki i również do garnka. zalewam wodą tak aby przykryła warzywa i solę. gotujemy do miękkości aż pomidory się rozpadną. wrzucam umytą, bez gniazd nasiennych, pokrojoną w kosteczkę paprykę, ananasa wraz z sokiem i kukurydzę -też z wodą, w której się znajdowała- dodaję wszystkie przyprawy, cukier i ocet i gotuję co jakiś czas mieszając. gdy sos zgęstnieje i aromat wypełni całe mieszkanie dodaję mąkę ziemniaczaną rozrobioną w niewielkiej ilości wody i zagotowuję. gorący sos nakładam do słoików . zakręcam i odwracam do góry dnem. przykrywam kocem i zostawiam do ostygnięcia.
smacznego. mniamula.
sobota, 10 sierpnia 2013
obłędny sos curry do wszystkiego :)
od kilku lat robię ten sos. znalazłam przepis w dodatku do GW "Palce lizać" jest autorstwa pani Joanny Ziętarskiej. odrobinkę zmodyfikowałam. wychodzi pyszny, gęsty cudownie pachnący. nadaje się do kanapek, grillowanych potraw, paluszków, (chipsów jeśli ktoś jada) lub można na ciepło jako dodatek do makaronu. jest obłędny po prostu i już!!!
potrzeba: dwóch średnich ,młodych cukinii, dwóch dużych marchewek, dwóch dużych cebul (lub czterech małych:), czterech słoiczków koncentratu pomidorowego (190g), dwóch czerwonych papryk, sześciu łyżek oleju, dziesięciu łyżek octu winnego(dałam śliwkowy ze śliwek z octu), dwóch torebek żelfiksu 2:1, płaskiej łyżki ostrej papryki( w oryginale chilli), dwóch łyżek soli( w oryg.vegety), czterech łyżek żółtej curry, dziesięciu łyżek cukru i półtora litra wody.
cukinię myjemy i jeśli ma ładną skórkę to nie obieramy. kroimy w kostkę, marchew i cebulę obieramy i również kroimy w kostkę. paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małe kawałki. warzywa wrzucamy na olej do dużego garnka; sosu wyjdzie sporo. mieszając solimy i lekko obsmażamy. dolewamy litr wody (reszta później!!!). przykrywamy i gotujemy do miękkości. koncentrat rozrabiamy z pozostałą wodą (pół litra), wlewamy do warzyw, dodajemy paprykę cukier i curry. miksujemy niekoniecznie na gładko, mogą być małe kawałeczki warzyw. dodajemy ocet i mieszamy. wsypujemy żelfiks i gotujemy kilka minut. gorącym sosem napełniamy słoiki i obracamy je do góry dnem. przykrywamy ręcznikiem i zostawiamy do ostygnięcia. podajemy do wszystkiego lub wyjadamy łyżką ze słoika:)
smacznego. mniamula.
potrzeba: dwóch średnich ,młodych cukinii, dwóch dużych marchewek, dwóch dużych cebul (lub czterech małych:), czterech słoiczków koncentratu pomidorowego (190g), dwóch czerwonych papryk, sześciu łyżek oleju, dziesięciu łyżek octu winnego(dałam śliwkowy ze śliwek z octu), dwóch torebek żelfiksu 2:1, płaskiej łyżki ostrej papryki( w oryginale chilli), dwóch łyżek soli( w oryg.vegety), czterech łyżek żółtej curry, dziesięciu łyżek cukru i półtora litra wody.
cukinię myjemy i jeśli ma ładną skórkę to nie obieramy. kroimy w kostkę, marchew i cebulę obieramy i również kroimy w kostkę. paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małe kawałki. warzywa wrzucamy na olej do dużego garnka; sosu wyjdzie sporo. mieszając solimy i lekko obsmażamy. dolewamy litr wody (reszta później!!!). przykrywamy i gotujemy do miękkości. koncentrat rozrabiamy z pozostałą wodą (pół litra), wlewamy do warzyw, dodajemy paprykę cukier i curry. miksujemy niekoniecznie na gładko, mogą być małe kawałeczki warzyw. dodajemy ocet i mieszamy. wsypujemy żelfiks i gotujemy kilka minut. gorącym sosem napełniamy słoiki i obracamy je do góry dnem. przykrywamy ręcznikiem i zostawiamy do ostygnięcia. podajemy do wszystkiego lub wyjadamy łyżką ze słoika:)
smacznego. mniamula.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)