zajrzało:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 września 2013

obłędnie pyszne powidła z kakao

jaskółki dawno śpiewały o tych powidłach, postanowiłam spróbować, na początek kilka słoiczków...
wyszła tak nieprawdopodobna pychota, że zjadłam od razu pól słoika, wylizałam łyżki i wyskrobałam dno garnka:)
potrzeba: trzech kilogramów śliwek węgierek, pół kilograma cukru,sześciu łyżek cukru waniliowego i 200gramów kakao (gorzkiego)
śliwki myję. wydrylowane połówki wrzucam do wysmarowanego olejem rondla- dużego. smażę do miękkości. blenduję, dodaję cukry i kakao. mieszam aż składniki się połączą i cukry rozpuszczą. już sam aromat powoduje lekki zawrót głowy. zagotowuję. gorącą masę pakuję do słoików- w tym celu używam super lejka własnej roboty :). jest to ucięta butelka od 5litrowej wody. wspaniale się sprawdza przy wlewaniu masy do słoików. i do góry dnem. studzę pod kocem. trzymam się jakoś aby nie zjeść wszystkiego naraz :)




smacznego. mniamula.

poniedziałek, 16 września 2013

śliwki w occie

przepis z kuchni polskiej. dość pracochłonny. ale warto. powstają pyszne, słodko-ostre śliwki i najlepszy na świecie ocet smakowy.
potrzeba: kilograma śliwek, 150ml octu 10%, 850ml wody, 250g cukru, kilku goździków, laski cynamonu.
 robię od razu z 3 -5 kilogramów. oczywiście odpowiednio zwiększam składniki. w dużym garnku zagotowujemy wodę z octem i przyprawami i cukrem. śliwki -powinny być jędrne i twarde- myjemy i nakłuwamy. najlepiej zrobić to widelcem. każdą śliwkę z dwóch stron. wrzucamy śliwki do gotującej się zalewy i wyłączamy gaz.  zostawiamy na dobę. kolejnego dnia odcedzamy śliwki. znów zagotowujemy zalewę, która ma już przepiękny kolor :), i wrzucamy śliwki. robimy tak w sumie cztery razy. za czwartym układamy śliwki w słoikach i zalewamy gorącą zalewą. odstawiamy do góry dnem i przykrywamy kocem. ocet ,który ewentualnie nam zostanie przelewamy do butelek i używamy do sałatek i marynat.

smacznego. mniamula.