szczawiowa...... ale z takiego szczawiu z lasu. mniam mniam mniamulowa szczawiowa!!!
potrzeba pójść gdzieś w głąb lasu, z dala od ulic i spalin i narwać, narwać, narwać. bo szczawiu dużo po ugotowaniu przemienia się w szczawiu mało :)
potrzeba : 4 garści szczawiu, skrzydełek z kurczaka (6sztuk) lub kg serduszek drobiowych,
3 litrów wody, 5 kulek ziela angielskiego, 10 ziarenek pieprzu, 3 liści laurowych, 2 łyżek soli,
3 marchewek, 1 pietruszki, pół selera, pora biała część i kawałek zielonej, 2 ziemniaków, gałązki lubczyku.
skrzydełka myjemy i obcinamy końcówki; w przypadku serduszek myjemy je i obcinamy wystające bebechy(błonki, rurki, tłuszcz). zagotowujemy wodę z przyprawami,mięsem i warzywami ( bez szczawiu) gdy mięso będzie miękkie- serduszka gotują się dłużej; - dodajemy porządnie wymyty,wypłukany na wszystkie strony, pozbawiony ogonków i pokrojony w paski szczaw. gotujemy kilka minut i zupa gotowa. podajemy z gotowanym na twardo jajkiem i z kleksem śmietany.
smacznego. mniamula.
zajrzało:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 lipca 2019
czwartek, 2 sierpnia 2018
entliczek pentliczek na upał chłodniczek
upał nieziemski jednych jara i to dosłownie , innych męczy. a na taką pogodę w sam raz sprawdzi się chłodnik. na pierwszy ogień ogórkowy. ogórasy mogą być przerośnięte z pestkami. nie zaszkodzą. zrobiłam wielki gar dla całej Rodziny i Znajomych ale przepis podam na litr maślanki. oczywiście można mnożyć a potem się chłodnikiem dzielić ...
potrzeba: na litr maślanki, trzy- cztery ogórki świeże, łyżeczka soli, pieprz do smaku, kilka listków selera, kilka gałązek koperku, maggi w płynie i czosnek w proszku lub dwa ząbki
maślankę przelewamy do dużego garnka, ogórki obieramy ze skórki, zaczynając od jasnej strony i ścieramy na tarce o dużych oczkach. koperek i listki selera drobno kroimy. wrzucamy wszystko do maślanki i doprawiamy.
i to tyle... schładzamy i wcinamy.
smacznego. mniamula.
potrzeba: na litr maślanki, trzy- cztery ogórki świeże, łyżeczka soli, pieprz do smaku, kilka listków selera, kilka gałązek koperku, maggi w płynie i czosnek w proszku lub dwa ząbki
maślankę przelewamy do dużego garnka, ogórki obieramy ze skórki, zaczynając od jasnej strony i ścieramy na tarce o dużych oczkach. koperek i listki selera drobno kroimy. wrzucamy wszystko do maślanki i doprawiamy.
i to tyle... schładzamy i wcinamy.
smacznego. mniamula.
niedziela, 15 czerwca 2014
królowa pomidorowa
i poszedł ostatni słoik...teraz trzeba czekać na tanie, dojrzałe w słońcu pomidory.
pomidorówki raczej nie robię z koncentratu. od lat przetwarzam pomidory na zimę. i potem z takiej pełnej zapachu i smaku pulpy robię najwspanialszą zupę na świecie!!!
potrzeba: litrowego słoika pulpy pomidorowej, trzech skrzydełek, kilku ziaren pieprzu i ziela angielskiego, łyżki soli, kilku liści laurowych, dwóch marchewek, pietruszki (korzenia), połowy sporego selera, białej części pora i kilku zielonych liści pora, gałązki lubczyku, dwóch ząbków czosnku.
skrzydełka myjemy, zalewamy wodą i dodajemy przyprawy. wody około dwóch litrów. wstawiamy na gaz. obieramy warzywa kroimy na średnie kawałki i wrzucamy do wywaru. gałązkę lubczyku i zielone liście pora wrzucam w całości.czosnek obieramy i kroimy na plasterki. również wrzucamy do zupy :). zagotowujemy. zmniejszamy gaz do minimum i gotujemy aż warzywa staną się miękkie. dodajemy pulpę pomidorową i zagotowujemy. ewentualnie zabielamy łyżką mąki rozpuszczonej w połowie szklanki zimnej wody. podajemy ze śmietaną i makaronem (lub ryżem)
smacznego. mniamula
pomidorówki raczej nie robię z koncentratu. od lat przetwarzam pomidory na zimę. i potem z takiej pełnej zapachu i smaku pulpy robię najwspanialszą zupę na świecie!!!
potrzeba: litrowego słoika pulpy pomidorowej, trzech skrzydełek, kilku ziaren pieprzu i ziela angielskiego, łyżki soli, kilku liści laurowych, dwóch marchewek, pietruszki (korzenia), połowy sporego selera, białej części pora i kilku zielonych liści pora, gałązki lubczyku, dwóch ząbków czosnku.
skrzydełka myjemy, zalewamy wodą i dodajemy przyprawy. wody około dwóch litrów. wstawiamy na gaz. obieramy warzywa kroimy na średnie kawałki i wrzucamy do wywaru. gałązkę lubczyku i zielone liście pora wrzucam w całości.czosnek obieramy i kroimy na plasterki. również wrzucamy do zupy :). zagotowujemy. zmniejszamy gaz do minimum i gotujemy aż warzywa staną się miękkie. dodajemy pulpę pomidorową i zagotowujemy. ewentualnie zabielamy łyżką mąki rozpuszczonej w połowie szklanki zimnej wody. podajemy ze śmietaną i makaronem (lub ryżem)
smacznego. mniamula
niedziela, 27 stycznia 2013
biała zupa
czasem ma się ochotę na coś i już biegniemy by zrealizować, szperamy w lodówce, w spiżarni, na półkach. a tu niemiła niespodzianka. tego za mało, tego nie ma, tamtego resztka. no i z takich sytuacji powstaje często nowy przepis. no chyba, że chce nam się pójść po brakujące składniki do sklepu. ale nie zawsze mamy na to chęć i czas. więc tworzymy, zastępujemy brakujące składniki innymi lub je pomijamy. w ten właśnie sposób powstała biała zupa. zabrakło mi marchewki...
potrzeba: litra wywaru (bulion, u mnie na porcji rosołowej) z dodatkiem po kilka kulek pieprzu i ziela angielskiego, listka laurowego-3sztuk, łyżki soli.
czterech ziemniaków, połówki selera, korzenia pietruszki, czterech gałązek selera naciowego, cebuli, po szczypcie imbiru, gałki muszkatołowej i białego pieprzu.
gotujemy wywar z porcji rosołowej, przypraw i wody:) z gotowego odławiamy przyprawy i mięso, dolewamy pół litra wody, wrzucamy obrane i pokrojone warzywa i gotujemy do miękkości. miksujemy razem z obranym mięsem z porcji oraz z imbirem, gałką i białym pieprzem. podajemy z grzankami i kleksem śmietany. niekoniecznie oczywiście. rozgrzewa, syci i pięknie pachnie.
smacznego.mniamula.
potrzeba: litra wywaru (bulion, u mnie na porcji rosołowej) z dodatkiem po kilka kulek pieprzu i ziela angielskiego, listka laurowego-3sztuk, łyżki soli.
czterech ziemniaków, połówki selera, korzenia pietruszki, czterech gałązek selera naciowego, cebuli, po szczypcie imbiru, gałki muszkatołowej i białego pieprzu.
gotujemy wywar z porcji rosołowej, przypraw i wody:) z gotowego odławiamy przyprawy i mięso, dolewamy pół litra wody, wrzucamy obrane i pokrojone warzywa i gotujemy do miękkości. miksujemy razem z obranym mięsem z porcji oraz z imbirem, gałką i białym pieprzem. podajemy z grzankami i kleksem śmietany. niekoniecznie oczywiście. rozgrzewa, syci i pięknie pachnie.
smacznego.mniamula.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



