zajrzało:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa warzywna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa warzywna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

biała zupa

czasem ma się ochotę na coś i już biegniemy by zrealizować, szperamy w lodówce, w spiżarni, na półkach. a tu niemiła niespodzianka. tego za mało, tego nie ma, tamtego resztka. no i z takich sytuacji powstaje często nowy przepis. no chyba, że chce nam się pójść po brakujące składniki do sklepu. ale nie zawsze mamy na to chęć i czas. więc tworzymy, zastępujemy brakujące składniki innymi lub je pomijamy. w ten właśnie sposób powstała biała zupa. zabrakło mi marchewki...
potrzeba: litra wywaru (bulion, u mnie na porcji rosołowej) z dodatkiem po kilka kulek pieprzu i ziela angielskiego, listka laurowego-3sztuk, łyżki soli.
czterech ziemniaków, połówki selera, korzenia pietruszki, czterech gałązek selera naciowego, cebuli, po szczypcie imbiru, gałki muszkatołowej i białego pieprzu.
   gotujemy wywar z porcji rosołowej, przypraw i wody:) z gotowego odławiamy przyprawy i mięso, dolewamy pół litra wody, wrzucamy obrane i pokrojone warzywa i gotujemy do miękkości. miksujemy razem z obranym mięsem z porcji oraz z imbirem, gałką i białym pieprzem. podajemy z grzankami i kleksem śmietany. niekoniecznie oczywiście. rozgrzewa, syci i pięknie pachnie.

smacznego.mniamula.

wtorek, 18 września 2012

dyniowa zupa półkrem

dynia, dynia, dynia...warzywo pełne inspiracji. można zrobić z niej zupę, gulasz, piure, można ją nadziać ,zapiekać, smażyć. zrobić dżem, wsadzić w ocet. no i oczywiście zrobić z niej lampion:)
zupa z dyni tez jest wariacją. istnieje zapewne milion sposobów na jej przyrządzenie.
mój jest następujący:
potrzeba: pól średniej dyni, czterech ziemniaków, dwóch marchewek, dwóch pomidorów, dwóch cebul litra wody lub rosołu, soli, pieprzu, curry, mielonej słodkiej papryki, ciut oleju i troszkę gęstej kwaśnej śmietany.
dynię kroimy na kawałki, obieramy ze skóry, usuwamy pestki i farfocle. myjemy i kroimy w sporą kostkę i wrzucamy na olej. oleju tyle tylko żeby maznąć dno garnka. GARNEK musi być duuuuży:) dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę cebulę. dusimy kilka minut i zalewamy wodą/rosołem. dodajemy obrane i pokrojone w kostkę marchewki i ziemniaki. gotujemy do miękkości. na koniec dodajemy sparzone, obrane ze skórki pomidory, chwilkę niech pobulgocze i wystudzamy zupę. miksujemy blenderem tak nie do końca. żeby było czuć ,że coś tam jemy a nie papkę dla bezzębnych:) zupę doprawiamy wedle uznania przyprawami podanymi powyżej.nakładamy do głębokich talerzy i robimy kleksa ze śmietany. ewentualnie bez kleksa. też pyszna.
podajemy na ciepło. taka zupa rozgrzewa, jest syta i odżywcza i oczywiście smakowita.


smacznego. mniamula.

piątek, 18 maja 2012

zupa warzywno-ziołowa

lubię zupy. są sycące, robią ciepełko w brzuchu i można z nimi kombinować do woli.
tak tez uczyniłam przy tej zupie. czasem zastanawiam się...."jaką by tu zupę ugotować?" i nic nie przychodzi mi do głowy. po prostu otworzyłam lodówkę i zrobiłam pyszną tzw. śmieciówkę. ale jest na tyle mniamulowa, że postanowiłam się z Wami podzielić:)
potrzeba: dwóch szklanek wywaru (użyłam wcześniej mrożonego od gotowania mięs na pasztet- ale można użyć z kostki lub po prostu wody), kawałka białej kapusty, dwóch łodyg selera naciowego, dwóch ziemniaków, marchewki, pól selera, pół pora, puszki kukurydzy, trzech ząbków czosnku, kawałeczka imbiru, po łyżce: natki pietruszki, lubczyku, mięty, melisy,pieprzu ziołowego oraz szczypty soli.(jeżeli gotujemy na kostce rosołowej rezygnujemy z soli)
warzywa  myjemy, obieramy te co trzeba i kroimy na drobne kawałki -byle jak:). gotujemy je w wywarze do miękkości i ostudzoną zupę miksujemy. doprawiamy ziołami i ewentualnie solą (lub maggi). podajemy jako zupę krem z grzaneczkami z chleba- dwie kromki chleba kroimy w kosteczkę i rumienimy na maśle. można posypać granulowanym czosnkiem. kilkoma grzaneczkami posypujemy po wierzchu zupy.dodajemy kleksa śmietany jak ktoś lubi. ja lubię więc dodaję!!!

smacznego. mniamula.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

znów marchewka w roli głównej-zupa curry

jest to przepyszna zupa marchewkowa. proporcje dla czterech osób, dla każdego po talerzu:) jeśli macie w domku kogoś baaaardziej żartego, składniki należy zwiększyć.zupa jest prosta, smaczna i zdrowa. że tak polecę trochę naukowo-zawarte przyprawy zwiększają przemianę materii, a warzywa bogate są w różności witaminowe, likopen i karoten.także zupa- samo zdrowie.
potrzeba: pół kilograma marchewki, jedna cebula, jeden pomidor, litr rosołu (może być z kostki), oliwa, sól, biały pieprz, łyżka curry, opcjonalnie ryż.
marchewkę  i cebulę obrać pokroić w kostkę.podsmażyć na oliwie aż cebula się zezłoci, zalać bulionem, gotować 20 minut. gdy warzywa będą miękkie wrzucić wcześniej sparzonego, obranego ze skórki pomidora. dodać curry, szczyptę białego pieprzu i sól do smaku. zagotować. zupę przetrzeć lub zmiksować blenderem. można podawać z ryżem i natką pietruszki lub innymi ziołami i dla olewających wszelkie diety oczywiście kleks śmietany:))
smacznego. mniamula.